
Wagary po krakowsku. Trawka, murek, gazetka, słoneczko, Wisła, smok, Wawel.... nic więcej do szczęścia nie potrzeba!


Wielka bitwa na poduszki na Rynku. Setki studentów (a może nawet tysiące), tony pierzu... takiej akcji jeszcze nie widziałam! :)

Akcja "palmowe podwórko" zainicjowana przez mojego tatę (Kasiu kup spray), przeprowadzona przeze mnie (projekt i zarys malowidła) a także pracowników taty Kazia i Szoka (trzymali mi drabinę, potem Szoku pokolorował mój projekt ;)) Efekt jaki jest - każdy widzi ;)
A ja ostatni tydzień chodzę spać o 1 - 2 w nocy, wstaję o 7 lub tuż przed. Przez cały dzień latam, skaczę, załatwiam, nie mam czasu ani ochoty na odpoczynek - bo przecież tyle się dzieje! Uśmiecham się dużo, spaceruję... w skrócie: KOCHAM WIOSNĘ!!
Wesołych Świąt kochani! Smacznego jajeczka i takich tam :):):)
Nie no palma pełen wypas ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeA to pierze to najpierw myślałam że to śnieg ;P W telewizji widziałam jak wyglądała starówka po tej akcji. W Wawie też jakiś czas temu było coś takiego ;)
super akcja z tą bitwą :) początkowo zupełnie nie wiedziałam co się dzieje ;)
OdpowiedzUsuń na zawsze